Pamiętam swoje początki – ekscytację związaną z pierwszym nagraniem i jednocześnie panikę: czy mój głos w ogóle zabrzmi dobrze czy mogę zacząć, nie mając drogiego sprzętu? To pytanie wraca do mnie nie tylko w mojej własnej drodze podcasterki, która kiedyś nagrywała tylko audio a teraz ma też program video, ale też na warsztatach, kiedy uczestnicy pytają: Jaki mikrofon wybrać na początek?
I tutaj mam zawsze tę samą odpowiedź: to zależy. Najlepiej jest przyjść na warsztaty podcastowe, albo zajęcia 1:1 i pogadać o swojej sytuacji. Kiedy określisz sobie format, w którym będziesz nagrywać, będzie łatwiej dobrać sprzęt. To dużo tańsze niż kupowanie w ciemno czegoś, co się potem nie sprawdzi.
I to nie złośliwość, że nie mam jednej odpowiedzi.
Wiem, że czujesz frustrację. Zanim zostałam podcasterką sama czyhałam jakie mikrofony będą na przecenie w black friday, śledziłam używane sprzęty na Vinted i czytałam rankingi. Tylko że te rankingi zostały stworzone przez “starych radiowców”, którzy chcą mieć taki mikrofon jak był w radio 20 lat temu, koniecznie z jakąś plątaniną specjalistycznych kabli i specjalnym mikserem albo taki na którym znane gwiazdy nagrywają w wygłuszonym studio swoje piosenki i oczywiście że najdroższy i z największym logiem, nawet jeśli używasz tego mikrofonu tylko do gadania na zoomie. Bo przeciez inne osoby, które gadają na zoomie specjalnie ustawiają kamerę tak, żeby było widać jak mają wielki mikrofon.
A potem okazuje się, że z takim mikrofonem trzeba nagrywać z głową w szafie, bo aż za dobrze nagrywa otoczenie, a nie nas.
Poza tym te rankingi są wszędzie powielane, więc polecane tam mikrofony, które kiedyś ktoś wybrał, bo miały dobry stosunek ceny do jakości, podrożały w międzyczasie kilkakrotnie, bo jest popyt, jest podaż.
Moim zdaniem jest specjalne miejsce w piekle dla osób, które polecają kobiecie, która nagrywa swój podcast na zydlu w kuchni, bo w salonie dziecko ogłada bajkę a w gabinecie jej mąż gra w grę, żeby kupiła sobie mikrofon wymagający statywu i rozstawiania przez pół godziny.
Mój tip: weź mikrofon na próbę z opcją rezygnacji z zakupu, nagraj kilka zdań tak i tam, gdzie planujesz nagrywać i posłuchaj swojego głosu na słuchawkach. To najlepszy test.
Porównaj to nagranie z tym jak nagrywa Twój telefon czy komputer. Jeśli masz nowego smartfona jakość może być podobna do nagrania z mikrofonu.
Twoi słuchacze nie potrzebują idealnego mikrofonu, ani żeby było słychać jak szpilka spada, tylko Ciebie i Twojej wiedzy. Nagrane jest wrogiem doskonałego.

Mikrofon musi pasować do Twojego stylu nagrywania
Ważna jest wygoda i jakość dźwięku – nie potrzebujesz od razu najdroższego mikrofonu. Czysty, przyjemny głos to kwestia też otoczenia i przede wszystkim obróbki. Nauczę Cię jak nagrać we własnym domu a potem zrobić mastering i montaż, tak żeby brzmiało jak w profesjonalnym studio. Zapisz się na moje warsztaty podcastowe!
Jeśli nagrywasz wywiady „w terenie”, warto mieć coś przenośnego. Świetnie się sprawdza, kiedy spotykam się z gościem u niego w domu czy w biurze.
Do tego mam w zanadrzu najprostsze krawatowe mikrofony bezprzewodowe – tanie, niewielkie i idealne, gdy chcę nagrywać swobodnie, bez trzymania czegokolwiek w dłoni. To też super rozwiązanie jeśli nagrywasz video telefonem, bo nie musisz siedzieć blisko telefonu, żeby było cię słychać.
Z kolei jeśli zawsze nagrywasz solo w domowym biurze, możesz przemyśleć mikrofon stojący – może być na małym statywie na biurko, albo większy, który na wizji robi wrażenie niczym sprzęt radiowy.
Jeśli jednak nagrywasz tylko audio możesz zrobić sobie statyw z tego co masz i mieć mikrofon tańszej marki. Zawsze śmieję się z osób, które pod wpływem reklamy czy wyglądu kupiły sobie mikrofon stojący Blue Yeti. To przykład sprzętu, który ładnie wygląda i na tym się jogo zalety kończą, bo to niewygodny grzmot a nagrywa niewiele lepiej niż telefon. Jeśli widzisz ranking z Blue Yeti albo ktoś Ci go poleca, to uciekaj.

Jak sama nagrywam?
Ponieważ w Dobrostan Podcast robię wywiady z gośćmi na żywo, potrzebuje mikrofonu, który można podłączyć do telefonu. Czasami nagrywam u siebie w domu, a czasem jadę tam, gdzie moja gościni może się ze mną spotkać. Jeden z odcinków nagrałam w namiocie na festiwalu, gdy padał deszcz. Mikrofon doręczny jest też talking stickiem, trzymam go ja i kiedy chce przerwać gościowi, to po prostu zabieram mikrofon i mówię sama. Ponieważ mam jeden mikrofon to mam też jedną ścieżkę, więc oszczędzam czasu przy montażu.
Mój podcast video – Szerszy obraz nagrywamy mikrofonami krawatowymi Rode i telefonem.
Kiedy nagrywam coś zdalnie, korzystam z mikrofonu w komputerze, ale staram się mieć słuchawki, żeby dźwięk się nie odbijał jako rewerb.
Przy moim trybie nagrywania kompletnie nie sprawdził się u mnie mikrofon stojący. Wyglądałby dobrze tylko na zdjęciu ;), Nie mam też warunków w domu, żeby mieć duży statyw, bo nagrywam w różnych miejscach i potrzebuje biurka do innych celów. Czasami nagrywam na festiwalu, w miejscu, gdzie nie mam internetu, więc nie chce być zależna od możliwości pobrania aktualizacji, bluetooth czy wifi.
Na co zwrócić uwagę przy wyborze mikrofonu
- Solo, wywiad czy więcej osób? Potrzebujesz jeden mikrofon, który trzyma osoba moderująca rozmowę czy osobny dla każdego gościa?
- Rodzaj nagrań i miejsca – dom, biuro, samochód, spotkania u gościa, a może głównie online?
- Kupujesz za swoje pieniądze czy możesz sfinansować zakup z grantu czy u pracodawcy?
- Typ podłączenia – USB (do komputera), USB-C (jak ładowarka do telefonu), jack (starsze rozwiązanie jak w starych słuchawkach, które powoli odchodzi w zapomnienie, ale dalej można go podłączyć to niektórych komputerów czy starszych telefonów).
Nie wygrywa ten, kto ma droższy mikrofon – tylko ten, kto ma coś do powiedzenia.

Nie kupuj
Uważaj na XLR – to profesjonalne złącze, ale wymaga dodatkowego sprzętu (interfejsu audio lub miksera). Jeśli zaczynasz, raczej nie tędy droga. Mikrofon na wejście typu jack też jest ryzykowny, bo nie długo nie będzie go do czego podłączyć, a przejściówki mogą wpływać na jakość nagrania.
Mikrofony pojemnościowe – wyłapują każdy szmer, więc jeśli nie masz wygłuszonego gabinetu, mogą okazać się kłopotliwe.

Akcesoria, które robią różnicę
Statyw – mikrofon trzymany w ręce męczy. Jeśli masz stałe miejsce nagrywania, pomyśl o statywie bocznym lub stojącym na biurku.
Gąbka na mikrofon – mała rzecz, a eliminuje „p” i „b”, które potrafią zepsuć nagranie.
Słuchawki – możesz używać ich gdy nagrywasz online na zoomie czy riverside, albo żeby ćwiczyć dykcję i słyszeć, co nagrywasz przy podcaście solo.

Czy wystarczy smartfon?
Tak! Zwłaszcza że do telefonu możesz podłączyć mikrofon doręczny czy krawatowy.
Mój podcast, który ma dziś ponad 100 odcinków i był nominowany do nagród, nagrywałam latami… mikrofonem przyczepianym do telefonu. To dowód, że nie sprzęt decyduje o sukcesie. Liczy się treść, konsekwencja i to, żeby słuchacz miał przyjemność z odbioru.
Zaczynasz nagrywać, żeby pomóc innym. Nie wiesz jeszcze, że najpierw pomożesz sobie. Bo podcast to nie projekt. To proces stawania się sobą.
Jakie mikrofony polecają inny podcasterzy?
Samson Q2u – dynamiczny, prosty w obsłudze, działa na USB i XLR.
Shure MV7 – bardziej zaawansowany i trudniejszy w obsłudze, ale dobra marka
Nie komplikuj
Perfekcyjny mikrofon nie istnieje. Każdy ma swoje plusy i minusy, a Twój głos i tak będzie brzmieć trochę inaczej w zależności od dnia, nastroju czy akustyki pokoju. Najważniejsze, żeby wybrać taki mikrofon, który… nie stanie Ci na drodze.
Podcast to nie pokaz sprzętu – to rozmowa, emocja, historia.
Jeśli po przeczytaniu tego poradnika dalej nie wiesz, co wybrać, zapisz się na moje warsztaty jak zacząć podcast, albo na konsultację, chętnie pomogę. Zwłaszcza jeśli na tym etapie nie masz pomysłu, co chcesz nagrać i jaki to będzie format.
Napisz do mnie na ktokarska@gmail.com!